• Nasza Fundacja działa już ponad 5 lat !!!



    Fundacja została zarejestrowana w grudniu 2008 roku, a 15 marca 2009 r. przyjęliśmy pod swoje skrzydła pierwszego psa. To był niezapomniany Gacuś.
    Do chwili obecnej bezpośrednią opiekę w Fundacji znalazło 511 psów i 50 kotów, ponadto pomogliśmy wielu zwierzętom finansując ich leczenie oraz sterylizacje/kastracje.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Gacusia znalazła Agata gdy leżał nad Wisłą w kałuży wody. Zapytani wędkarze myśleli, że nie żyje. Nikt mu nie próbował pomóc. Był umierający i żywcem zjadany przez kleszcze, jednak udało go uratować. Stał się radosnym, wspaniałym psem i zamieszkał w domu tymczasowym w siedzibie Fundacji. Pokochaliśmy go, a on pokochał nas. 5 października 2009 r. Gacuś odszedł na zawsze po intensywnym leczeniu, gdy nastąpiło wznowienie babeszjozy.

  • Święta się już niestety kończą, ale rozpoczęły najpiękniejszą porę roku, którą będziemy się cieszyć przez najbliższe miesiące.



    Z tej okazji życzę Wam dużo słońca na niebie i w sercach, zdrowia, wszelkiej pomyślności i jak najwięcej miłości do naszych Mniejszych Braci. Dziękuję, że jesteście z nami i naszymi podopiecznymi.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Mamy nadzieję, że ten optymistyczny, radosny czas przyniesie dużo dobrego dla naszych podopiecznych, a przede wszystkim dobrych domów. Ogromnie liczymy na domy dla naszych weteranów, z których na czoło wysuwają się: Milka, Laki z 2010 r., Trop z 2011 r., a z przyjętych psiaków w 2012 i 2013 roku pozostało odpowiednio: 31 i 26. Szymuś też już długo czeka…

    Ostania adopcja Azorka dała nam dużo radości i nadziei.

    Trzymajmy kciuki za Lakusia, który obecnie przebywa w szpitalu z powodu babesziozy.

  • Cudowna niedziela dla Bubeńki i Basiulki. Obie nasze ulubienice znalazły super domki.



    Buba zamieszkała w domu z ogrodem, w Złotokłosie, Basia w warszawskim mieszkanku z kochającą rodzinką.
    Mila i jej maluch Piko tydzień wcześniej pojechali do domów.
    Wszystkiego najlepszego !!!


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Niestety nie udało się cudownemu Bezikowi. Chociaż zachowywał się wspaniale w domu tymczasowym z 6 psiami (suczki i pieski), kotem i małymi dziećmi, a Państwo zrobili dobre wrażenie, to po dwóch godzinach od adopcji został zwrócony… Powód: warczał na sukę rezydentkę i synka…

    Nie wiem co się stało, ale może po prostu ten dom nie odpowiadał Bezikowi.
    Obecnie (od wczoraj) przebywa w kolorowym hoteliku i nie ma z nim problemów. Już zintegrował się z całym stadem i zdobył serce Ewuni. Zawsze w takich przypadkach cieszymy sie ze zwrotu. To nie ten dom.
    Czekamy na super domek dla super psiaczka po przejściach, a więc wymagającego rozsądku, tolerancji, wyrozumiałości i przede wszystkim SERCA.

  • Mały Cyganek na kolejnym spacerze. Gosia, Dominika i Justyna zajęły sie jego socjalizacją.



    Zaszufladkowany jako agresor i dziwak siedział w klatce i siedział…
    Gosia, Dominika, Justyna i behawiorysta Adam odkryli w nim nowe oblicze. Dziękujemy Wam z całego serca !
    To super psiaczek, tylko dominujący i wymagający socjalizacji.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto relacja Gosi z ostatniego spaceru:
    „Wysyłam zdjęcia Cyganka zrobione ostatnio i przedostatnio, podczas karmienia smakołykami i podczas czesania. On bardzo lubi, aby sie nim zajmować, jest bardzo grzeczny i cierpliwy.
    Gdy trzeba było wyplątać go ze smyczy został wzięty na ręce. Był tak zdziwiony, ze nie protestował. Zresztą on doskonale wyczuwa, że w kontaktach z nami nie może sobie pozwolić na złe zachowanie i nie musi, bo komunikacja działa.
    Najbardziej potrzebny mu spacer, kontakt z człowiekiem. Dotyk jest ok, ale bez przesady na razie z czułościami. Generalnie bardzo pozytywny, inteligentny i elastyczny psiak.
    Na pewno kastracja i obejrzenie nóżki konieczne. ”

    Jak tylko znajdą się środki finansowe zajmiemy się małym, sześciokilogramowym Cygankiem, który potrzebuje naszej pomocy.
    Dziękujemy Gosi, Justynie i Dominice za serce i zaangażowanie dla małego urwiska.

  • Sonia i Kulka odmienione – bawią się, hasają, cieszą życiem i czekają na Domy !



    Sonia na widok człowieka sztywniała i nie było z nią kontaktu. Kulka spała w „mydelniczce”, jak nazywaliśmy jej posłanko i nic jej nie interesowało. Szybkie siusiu, kupka i… do mydelniczki.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Teraz Sonia (labradorowata) przychodzi na głaski i rozrabia z innymi psiakami. Merda ogonkiem gdy przychodzimy i pięknie chodzi na smyczy. Przeszła metamorfozę. Wróciła do normalnego świata.

    Kulka (malutka, w średnim wieku) przeżywa drugą młodość – już nie śpi w mydelniczce. Wybiera kanapę lub dobry punkt widokowy na parapecie. Podrywa Szymka i innych chłopaków.

    Kolorowy hotelik, Ewa i cudowne stado czynią cuda.

    Uzdrowione fizycznie i psychicznie czekają na cudowne domy w kolorowym hoteliku:
    Szymek, Solo, Azor, Kulka, Sedalka, Basia, Sonia, Buba

  • Bubeńka jest z nami od lutego 2013 roku. To już ponad rok.



    Uratowaliśmy jej życie. Dała się poznać jako wyjątkowo miła i urocza sunia. Ostatnio przeprowadziła się do kolorowego hoteliku gdzie jej szansa na adopcję wzrosła, ale na razie nic…


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Buba to przeurocza sunia, nie sposób jej nie pokochać,
    otwarta, ufna, uwielbiająca towarzystwo człowieka.
    Bubuś już długo czeka na domek, za długo, bo tak
    przemiły psiak już dawno powinien się wylegiwać na
    własnej kanapie. Buba kocha wszystkich, bezkonfliktowo
    dogaduję się z innymi psami, jest grzeczna, przychodzi
    na zawołanie, utrzymuje czystość i tylko domku brak.

    Buba jest wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana.

  • Dzielny Klemens i przemiła Boni, uratowane, znalazły się w jednym hotelu. Czekają.



    Klemens, dzielny obrońca małej Pryzmy z Radomia, Boni, uratowana przed niepewnym losem w firmie utylizacyjnej znalazły przystań w jednym hotelu.
    Właśnie otrzymaliśmy aktualne zdjęcia.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Wyglądają ładnie, boki im się zaokrągliły, jednak są smutne. Brakuje im swojego człowieka, spacerów, domu.
    Prosimy o pomoc w znalezieniu dla nich domu tymczasowego lub stałego.
    To super psiaki.

  • Zjawiskowa, maleńka Mila i jej synek Piko na kilkanaście godzin przyjechały do dt w siedzibie Fundacji.



    Odebraliśmy mamę i synka 3 kwietnia w Warszawie, a ponieważ był to już wieczór przywiozłam je do nas. Od razu je pokochaliśmy, one poczuły się u nas świetnie, więc rozstanie już kolejnego dnia było trudne…


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Piko pojechał do domu stałego w Łazach. Ma kolegę w podobnym wieku oraz kochającą rodzinkę, a jednak boimy się, czy dadzą temu przerażonemu dziecku tyle ile trzeba czułości, czasu i bezpieczeństwa. Rozstanie z matką, kolejna zmiana środowiska i ludzi…

    Mila pojechała do kolorowego hoteliku, a więc miejsca najlepszego jakie mogłam jej podarować, ale jej oczy pytały dlaczego?
    Już wieczorem spacerowała z całym stadkiem.

    Droga do lepszego życia jest niestety wyboista.

  • Sonia urodziła się na woloności i to rzutowało na jej losy.



    Niefortunna adopcja pogorszyła sprawę. Ucieczka, tułaczka, ciąża, małe i wreszcie akcja wolontariuszy, zabranie suni do hotelu gdzie bezpiecznie odchowała dzieci.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Obecnie Sonia jest już po sterylizacji i robi się coraz ufniejszym psiakiem. Pięknie chodzi na spacery, posłuszna, reaguje na wołanie, dobrze odnajduje się w stadzie i nawet bawi.

    Oto opis tymczasowej opiekunki z kolorowego hoteliku:

    „Sonia jest cudną ale nieufną sunią.
    Ma za sobą smutną historię, wierzymy że już teraz będzie tylko lepiej.
    Sonia każdego dnia robi postępy, utrzymuje czystość i pomału się rozkręca
    już biega po ogrodzie, bawi się z innymi mieszańcami hoteliku a nawet szczeka.
    Potrzebuje dużo cierpliwości i serca a na pewno odpłaci prawdziwą psią miłością.”

    Kontakt w sprawie adopcji:
    Ela 503 069 502
    Ewa 608 504 380

  • Cygan, malutki piesek, przybył do hoteliku rok temu, dzięki wolontariuszom.



    Wcześniej, los rzucił go na działki koło Wysokiego Mazowieckiego. Dokarmiany przetrwał, ale musiał zostać zabrany z powodu sprzeciwu działkowicza i gróźb…
    Wolontariusze zorganizowali transport i opłacenie hoteliku.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Cygan okazał się kalekim, trudnym pieskiem. Chociaż domaga się głaskania i pieszczot nagle zaczyna gryźć. Jego dziwne zachowania spowodowały, że przebywa zamknięty w klatce.
    Odizolowany od ludzi i zwierząt, opuszczony, skazany na samotność…
    Ale znalazła się osoba, która nie dała za wygraną.
    Wolontariuszka Gosia postanowiła go ratować. Od miesiąca przyjeżdża do Cyganka, zabiera na spacery i prosi Fundację o zabranie go pod opiekę. Potrzebne są pieniądze na zbadanie jego złamanej nóżki, na kastrację, na badania. Jeśli się znajdą, to w przeciągu miesiąca podejmiemy działania i damy mu szansę na lepsze życie.
    Gosia napisała:
    „I to jest ten groźny potwór? Maleńka, udręczona warunkami życia istotka. Mały pieseczek, którego nikt nigdy nie nauczył jak prawidłowo obcować z człowiekiem i innymi psami.”

  • Strona 1 z 2612345...1020...Ostatnia »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress