• Mamy bardzo poruszające zgłoszenie. Wyjątkowy, cudowny bernardyn Piker w potrzebie !



    Pani Marta napisała: „Jestem wolontariuszką w schronisku i mam pod opieką bernardyna Pikera. Pies jest chory i nie wiele czasu mu zostało. Apeluję o pomoc do Państwa w znalezieniu mu domku. Dodaję opis, który bliżej przedstawi Państwu sytuację Pikera.”


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Chciałabym przedstawić Wam naszego Pikera, pieszczotliwie dla nas Pikusia.
    Piker to bernardyn, rasa ta sama w sobie jest cudowna, a przedstawiciele jej to kochane miziaki i przyjaciele rodziny. Pikuś dzięki swojemu usposobieniem jest wyjątkowy.
    Mimo tego że jest piękny, przyjazny, kocha ludzi… to życie go nie rozpieszcza.
    Jego właścicielka umarła ponad 4 lata temu, a niedawno jego rodzina stwierdziła , że sobie z nim nie radzi, no cóż, duży, starszy pies, komu potrzebny taki kłopot.

    Został nam oddany po 9-latach życia w rodzinie, bez podania konkretnej przyczyny. Jak stary, nikomu niepotrzebny mebel. Tylko zawadza i przeszkadza.
    Pobyt w schronisku dla starszego psa, wychowanego z ludźmi to trauma. Okazała się również, że są problemy ze zdrowiem.

    Psiaczek miał guza na karku, który został usunięty operacyjnie, dostaliśmy wyniki badania histopatologicznego – nowotwór złośliwy czerniak. Na szczęście RTG nie wykazało przerzutów. Nie wiemy ile życia zostało Pikusiowi – parę miesięcy, może rok. Jeszcze do wycięcia mamy kolejne, 3 guzy. Dodatkowo wykryta została spondyloza.

    Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc dla niego.
    Piesek pilnie potrzebuje domu tymczasowego, a najlepiej stałego na ostatnie miesiące życia – w schronisku będzie bardzo cierpiał. Pozwólmy mu na dobrą starość, zapewnijmy godne odejście. Dlaczego stare zwierzęta, które wysłużyły się ludziom są porzucane jak śmieci i zapomniane umierają w zimnych boksach? Odmieńmy ten zły los dla Pikera.
    Potrzebne są też pieniądze na pokrycie dwóch operacji i badań.
    Nie pozwólmy mu umrzeć w schroniskowych murach !

    Piker to wesoły i bardzo przyjazny psiak.
    Na spacerach jest spokojny, nie ciągnie, najchętniej by się wylegiwał z człowiekiem, który go będzie głaskać, smyrać.
    do ludzi jest bardzo pozytywnie nastawiony, lubi kontakt z opiekunem.
    Z psami się wita spokojnie, nie szuka konfliktu, jedynie zaczepiony zdarza mu się zawarczeć pod noskiem.
    Swoje życie spędził na posesji i widać że brakuje mu kontaktu z człowiekiem.

     

    SONY DSC

    SONY DSC

    SONY DSC

     

  • Skipperek wczoraj późnym wieczorem pojechał do domu tymczasowego!



    Będziemy walczyć o jego nóżki. To wyjątkowy słodziak, ufny i całkowicie bezbronny. Nie zawiedziemy go. Kaja wspaniale odnalazła się w hoteliku i zaprzyjaźnia z psami. Hasa do woli. Puszek, maluszek z Nowodworu to straszna bida.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Prosimy o wsparcie dla naszych podopiecznych. Ich leczenie jest drogie.

    Popatrzmy na szczęśliwego Skipperka (dziękujemy Oli za ogromne serce!), radosną Kaję i jeszcze w okropnym stanie, ale już dochodzącego do zdrowia Puszka, którego niebawem przeniesiemy do hoteliku aby socjalizował się z przyjaznym stadem.

    16

    15

    14

    13

    12

    11

    10

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

  • Nesti rozkwita, utyła już 2,5 kg. Kaja dziś przejeżdża do Kolorowego Hoteliku.



    Gorzej ze Skipperem i Puszkiem…
    Skipper zaprzyjaźnił się z Kają, kocha ludzi, jest uroczym szczeniakiem, ale złamanie miednicy, ud i gigantyczne zrosty powodują, że będzie kaleką. Podobnie dramatyczna sytuacja jest z Puszkiem. Czy mają szansę na życie?


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Skipper i Puszek to nieszczęśliwe psie dzieciaki. Skrzywdzone, porzucone, skazane na śmierć.

    A jednak chcemy walczyć?  To trudna walka, może z wiatrakami, ale przynajmniej spróbujmy.

    Prosimy o wsparcie.

     

    18

    17

    16

    15

    14

    13

    12

    11

    10

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

  • Nesti, Kaja, Puszek wciąż w klinice. Dołączył do nich Skipper.



    Nesti pokrywa się puchem i pięknieje. Kaja już jest prawie zdrowa – to prawdziwe żywe srebro. Puszek jest nieśmiały i wciąż w marnym stanie, ale je. Podejrzenie o chorobę immunologiczną. Skipper to prawdziwe nieszczęście. Połamany po wypadku.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Skipper -dwumiesięczny szczeniak owczarka niemieckiego – przybył wczoraj i dziś będziemy wiedzieli więcej na temat jego zdrowia. Na początku wydawało się najgorsze, że ma złamany kręgosłup i nawet przewidywaliśmy eutanazję.

    Czekamy z niecierpliwością na wyniki prześwietleń i badań.

     

    13

    12

    11

    10

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

  • Nesti i spanielka Kaja w klinice czują się coraz lepiej. Przybył kolejny bidak.



    Jego stan był taki, że nie mogliśmy odmówić pomocy. Jest taki młody i taki biedny, tak bardzo doświadczony przez los.
    Maluszek jest już w klinice i mamy nadzieję, że tak jak z Nesti i Kają będzie już tylko coraz lepiej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Nie trzeba słów.

    Popatrzcie.

    4 3 2 1

     

  • Pies, który nigdy nie miał nawet imienia, rozpaczliwie szuka domu!!!



    Właściciel po negocjacjach zgodził się dać psu jeszcze miesiąc, jeśli nie zostanie zabrany zostanie zabity.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Ma trzy lata i jest w typie owczarka niemieckiego. Został wzięty przez rolnika i jako szczenię przypięty do łańcucha, spędził na nim całe życie, nie ma nawet budy. Teraz właściciel chce go zabić, całą winą psa jest łagodność, nieprzejawianie agresji i nie atakowanie ludzi. Właściciel po negocjacjach zgodził się dać psu jeszcze miesiąc, jeśli nie zostanie zabrany zostanie zabity. Sytuacja psa jest dramatyczna! Prosimy o dom, który dla tego łagodnego psa jest jedyną szansą na przeżycie!
    2

    1

  • W niedzielę odwiedziłam u Nesti i Kaję w klinice.



    Nesti otrzymuje już lek na jej najpoważniejszą chorobę – jego cena też jest poważna…
    Widać już pierwsze efekty. Pojawiają się włoski na łysej skórze suni. Trzymajmy kciuki za dalszą poprawę zdrowia. Kaja ma się super. Ona może już iść do adopcji, tylko domku brak…


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto cudowne dziewczynki na niedzielnym 1

    2

    3

    4

    5

    6

    7

    8spacerze.

  • Nesti jest wciąż bardzo chora. Świerzb, microfilaria, babeszjoza, robaki i co jeszcze…



    Aż strach pomyśleć ile sunia wycierpiała nosząc w sobie tyle chorób. Wczoraj na spacerze już wydawała się silniejsza i zaciekawiona światem.
    Wygląda zdecydowanie lepiej, mniej się trzęsie, mniej się drapie, skóra jej błyszczy i nie widać krwistych ran. Mamy nadzieję, że będzie dobrze.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto najnowsze zdjęcia wychudzonej suni. Popatrzmy na tę ślicznotkę i trzymajmy kciuki za jej wyzdrowienie.

     

    1

    2

    3

    4

    5

    6

    7

    8

    9

  • Drakuś miał smutną historię i pecha. Bezdomność, schronisko, nieudana adopcja.



    Na szczęście wszystko skończyło się happy endem. Zwrot w jego historii nastąpił gdy Hania i Miłosz z Rodzicami przyjęli go do domu tymczasowego. Dzięki ich wspaniałej opiece piesek zapomniał o przeszłości i wkrótce znalazł wspaniały domek.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Dziękujemy Hani i Miłoszowi z Ustanowa za serce dla Drakusia i wspaniały czas jaki mu podarowali przez ponad miesiąc.

    Pozdrawiamy bardzo serdecznie!

    2

    1

  • Tara i Moro już zadomowiły się w Kolorowym Hoteliku.



    Tara jest przecudną, młodą terierką. Ma przyjazny charakter, trochę nieśmiała na początku znajomości, szybko można zdobyć jej zaufanie.
    Moro jest rasowym wyżłem. Jest niezwykle miłym psem.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Moro i Tara bardzo się lubią i razem wychodzą na spacery.

    12

    11

    10

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

     

  • Strona 1 z 3612345...102030...Ostatnia »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress