• Niwa przyjechała z Gór Stołowych wczoraj. W takim stanie, że szkoda słów.



    Wolontariusze znaleźli ją w lesie, z kawałkiem paska na szyi i sznurkiem. Prawdopodobnie przywiązano ją aby skonała w męczarniach.
    Sunia jest nieprawdopodobnie wychudzona, szkielecik, a z narządów rodnych wręcz lała się krew z ropą…


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Dzięki wolontariuszom Niwa znalazła się wieczorem w klinice i otrzymała pomoc. Konieczna jest natychmiastowa operacja.

    Tego samego dnia do kliniki zawiozłam Monę. Ona z kolei dostała krwawej biegunki i wystąpił niepokojący kaszel.

    Czekamy na wieści.

  • Pilot, nasz ukochany pupilek, czeka na dom w Kolorowym Hoteliku.



    Jeśli ktoś pragnie przyjaciela, który nie sprawi problemów, tylko będzie kochał i kochał i kochał to niech przygarnie Pilota.
    To pies bez wad, to ogromne psie serce w małym ciałku.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Tułał się po Nowym Mieście nad Pilicą, ale dopiero wypadek komunikacyjny sprawił, że przyjechał pod skrzydła Fundacji. Na szczęście szczegółowe badania wykazały, iż nic poważnego się nie stało.
    Obecnie Pilot jest już po kastracji, w dobrej formie fizycznej i psychicznej czeka na wymarzony dom.

  • Lusia/Lu przyjechała 21 lipca do Kolorowego Domku po wielu przejściach.



    Jako szczeniaczek trafiła do schroniska i szybko została adoptowana. Z powodu alergii wróciła i to był prawdziwy dramat.
    Zabraliśmy ją aby znaleźć jej dobry dom.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Lusia jest mała, może ważyć ok. 8-9 kg. Jest chodzącą łagodnością, chociaż w stosunku do nowych osób bywa nieśmiała. Z innymi zwierzakami zgadza się idealnie, a Pilotka polubiła najbardziej – kto nie kocha cudownego, dobrego Pilotka?

  • Mona z Nowego Miasta nad Pilicą już z nami.



    Przybyła przedwczoraj wieczorem bardzo wylękniona. Dużo się działo w jej życiu. Bezdomność, macierzyństwo, utrata szczeniaków i wreszcie nowe miejsce, nowe stado, nowi ludzie. Jednak już następnego dnia poczuła się lepiej. Będzie dobrze.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Sunia jest niezwykłej urody. Prawie owczarek collie – sama doskonałość.
    Stado zaakceptowało ją od razu, a ona z godziny na godzinę czuje się lepiej.

  • Nasza maleńka Sisi, filigranowa dziewczynka, już od soboty w nowym domu!



    Przybyła do nas przerażona ze schroniska, gdzie nie miała szans się odnaleźć. Kruszynka ze złamaną nóżką, która bez pomocy lekarza zrosła się źle i będzie już zawsze krótsza. W hoteliku Sisi zobaczyła, że świat jest piękny i pełen dobrych ludzi. Uwierzyła.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Pojechała do wspaniałej Rodzinki w Warszawie. I chociaż adopcja to kolejny stres w jej życiu, to już wiemy, że szybko pokochała ten dom. Już nawet zaczyna się bawić.
    Oto zdjęcia z pierwszego dnia.

  • Skarb już pozbył się traumy i odnalazł się całkowicie w Kolorowym Domku.



    6 długich lat w schronisku, a teraz własny apartament z fotelem, zabawy, spacery kilka razy dziennie na łąki, bieganie z piłeczkami po ogrodzie i mnóstwo czułości.
    Nie martwimy się nieudaną adopcją – ona miała głęboki sens i spowodowała, że życie Skarba stało się piękne.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Na początku poznawaliśmy się i było dużo wątpliwości i pytań.
    Teraz jesteśmy szczęśliwi, że się udało i kolejne psie istnienie otrzymało lepszy los – na razie nie własny dom, ale wspaniałe życie.
    A może jeszcze zdarzy się dom ?

  • Nasza śliczna Lili z Góry Kalwarii jest szczęśliwa i zdrowa.



    Trafiła do nas wynędzniała, chora i z guzami. Wymagała leczenia i kilku operacji. Pani Agata dała jej cudowny dom, który pozwolił na szybszy powrót do zdrowia. Dziękujemy Pani Agacie i pozdrawiamy gorąco ! Dziękujemy Darczyńcom, dzięki którym Lili mogła przejść kosztowne leczenie.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto wieści:
    „Przesyłam zdjęcia Lili po fryzjerze i drugiej operacji :) Wszystko się pięknie zagoiło, płuca, gdzie mogły być przerzuty, są czyste, a Lili szaleje jak szczeniak, a nie ok. 8-letnia babcia :)”

  • Rudzia to bezdomna sunia z Nowego Miasta nad Pilicą. Urodziła małe.



    Wolontariuszki Ola i Marta zajęły się psią rodzinką. Dawały im jedzenie i doglądały na działkach, gdzie psiaki zamieszkały, ale nie mogły zabrać do siebie.
    I wydarzyła się tragedia.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Pewnego dnia jeden szczeniaczek został wykradziony przez dzieci. Czterotygodniowy maluch. Ola i Marta rozpoczęły poszukiwania i w wyniku tej akcji, w małym miasteczku, gdzie się wszyscy znają, szczeniak został zwrócony tam skąd go zabrano.
    Nie był to jednak happy end. Maluch wrócił w strasznym stanie. Nie jadł, nie pił, trząsł się i chował. Jego ogonek, podwinięty pod malutkie ciałko, wydawał się złamany.
    Na prośbę wolontariuszek, malucha przyjęliśmy do kliniki pod opiekę Fundacji.
    Mieliśmy nadzieję, że uda się go uratować.
    Nie udało się.
    Z uwagi na zapalenie otrzewnej, perforację pęcherza moczowego i ogólne zakażenie całego organizmu, które dawało mu niewyobrażalne cierpienie zdecydowano się na eutanazję.
    Na zdjęciach Rudzia, mama szczeniaków i zamęczony maluch.

    Pozostałe szczeniaki mają już domy.
    Ich dzielna mama, Rudzia, prosi Was o dom i wsparcie. Nie jest bezpieczna.

  • Piękna Diana z lasu ciągle rodziła i żyła w okropnych warunkach. Teraz, zdrowa, czeka na dom.



    Grupa wolontariuszy postanowiła zająć się psami pana Jana. Żyły w okropnych warunkach, tak jak on i wciąż się rozmnażały. Na ich prośbę przyjęliśmy Dianę do kliniki, gdzie ją wysterylizowano i wyleczono. Ta piękna sunia nie wróciła do lasu, mieszka w hoteliku i czeka na dom.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto apel wolontariuszy ratujących Dianę i pozostałe psy pana Jana:

    Prosimy o pomoc w spłaceniu długu za opiekę nad odebranymi psami bezdomnego pana!
    W pobliskiej gminie mieszka bezdomny człowiek. Bardzo psy kocha i zbiera je, jeśli dzieje im się jakaś krzywda.
    Niestety sam żyje w skandalicznych warunkach, a przy ilości 9 psów nie miał możliwości się nimi stosownie zająć- psy nie miały jedzenia,
    były nieszczepione i niewysterylizowane, żyły pod gołym niebem.
    Grupa wolontariuszy już od jakiegoś czasu pomaga zarówno temu człowiekowi, jak i psom, ale nasze zasoby finansowe się wyczerpały.
    Postawiliśmy panu kontener budowlany, postawiliśmy psom budy, odebraliśmy 3 psy, ale ich utrzymanie,hotel, leczenie i zabiegi sterylizacji przerosły nas finansowo.
    Mamy do spłacenia ogromny dług za sterylizację jednej suczki- Diany oraz wyleczenie drugiego, pogryzionego psa-Iwo. Oba psiaki szukają także domów.
    Bardzo prosimy o pomoc i wpłaty na konto fundacji z dopiskiem Diana. Będziemy bardzo wdzięczni za każdą, nawet najdrobniejszą kwotę.
    Szukamy także pilnie domu dla Dianki, Iwo jest jeszcze w trakcie leczenia.
    Dianka jest uroczą, delikatną sunią średniej wielkości. Ma ok.2-3 lat. Większość swojego życia spędziła u bezdomnego pana w skandalicznych warunkach, uwiązana na króciutkim łańcuchu- bez budy, jedzenia, wody, miłości. Co roku rodziła szczenięta i bardzo o nie dbała- cudowna psia mama.
    Dianka jest pieskiem bardzo wrażliwym i delikatnym, nieśmiałym w stosunku do obcych, bojącym się gwałtownych ruchów i krzyków, ale absolutnie pozbawionym agresji- pozwala zrobić ze sobą absolutnie wszystko. Świetnie dogaduje się z innymi psami i kotami.
    Szuka dobrego domu i mądrego człowieka, który nie tylko zadba o dobro fizyczne tego doświadczonego przez życie psa, ale także wykona wysiłek, żeby odbudować jej psychikę i nauczyć Dianę, że człowiek to też dobro i miłość.
    Diana jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Tak bardzo prosi o swojego człowieka i swój kącik na tej ziemi!

  • Przychodzą do nas po przejściach, często chore i bardzo skrzywdzone.



    W klinikach leczymy ich rany fizyczne, w hotelikach te, czasami większe, psychiczne.
    Pod wspaniałą opieką odzyskują wiarę w człowieka i wtedy mogą iść do domów. Trwa to różnie, czasami nawet wiele miesięcy.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Sonia, biszkoptowa piękność, którą przyjęliśmy w lutym br., sztywniała na widok człowieka. Ta piękna suka, dziś, po blisko pół roku całkowicie się otworzyła i wciąż robi postępy. Prosi o pieszczoty, cieszy się na widok człowieka i jest wspaniałym, zdyscyplinowanym psem.
    Bezik szybko przeszedł metamorfozę ze strachulca w przytulaka i słodkiego urwisa. Aż dziwne, że ten młody kawaler wciąż nie ma domu.
    Pixi i Dixi to dwa miniaturowe dzikuski, ale ich socjalizacja przebiega szybciej niż myśleliśmy. Maleńka Pixi chodzi na spacery bez smyczy, a jej przerażony synek Dixi, jeszcze szczeniak, już pokochał Ewę, spacery, do innych też powoli się przekonuje.
    Sisi zrobiła się z zamkniętej, przerażonej istotki, wesołą czpiotką i przepada za zabawami i gonitwami.
    Kulka zapomniała o swojej „mydelniczce” której nie chciała za nic opuścić i cieszy się drugą młodością. Jak szczeniak.
    Omen, Pilot, Ginger i Tropiś bardzo szybko się zadomowiły. Wystarczyło im kilka dni.

    Dziś mija tydzień od dnia przybycia Skarba, który przeżył ogromną traumę gdy zabrany ze schroniska do prawdziwego domu musiał się znowu przeprowadzić – tym razem do hotelu.
    Mam jednak dobrą wiadomość. Skarb już wchodzi sam do klatki, coraz rzadziej szczeka w nocy, a na widok Ewy kręci ogonem. Jest bardzo grzeczny na spacerach i wybiegu. Wykonuje komendy. Jesteśmy szczęśliwe, że zapomina o tym co było i… 6 długich latach w schroniskowej klatce. Ma to szczęście, że ostatnie lata będą lepsze, a nieudana adopcja spełniła swoje zadanie – tak miało być.
    Kochamy Skarba, kochamy wszystkie psiaki i chcielibyśmy aby nasza komfortowa poczekalnia przyniosła im wspaniałe domki i szczęście.
    Prosimy Was o wsparcie i pomoc w znalezieniu kochających właścicieli dla naszych podopiecznych.

  • Strona 1 z 3312345...102030...Ostatnia »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress