• Skipperek jest w Czechach na leczeniu u dra Novaka.



    Nikt w Polsce nie chciał sie podjąc operacji, mimo wielu konsultacji, częśc lekarzy zalecała od razu uspienie tego cudownego, radosnego szczeniaczka o ogromnej woli zycia, ktory przezył juz to co nieyobrazalne..
    Przezył tak wiele, bo chce żyć… Nie mogliśmy się poddac..


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Ostatecznie Skipperek pojechał na konsultację do wspaniałego dr.Novaka z Bohumina

    Dr powiedział: „ktoś chciał go zabić ale nie do końca mu wyszło”.

    Dziś Skipperek będzie miał 2 operacje..  Jedna kość udowa jest w poprzek, a w pionie stworzył się nowy twór-nowa kość..

    Dlatego trzeba część tej kości udowej usunąć, możliwe, że tez dokonać amputacji pozostałej głowy kości udowej.

    Druga operacja dotyczy drugiej łapki, gdzie kośc udowa złamana w pół nie zaczęła się zrastać dobrze, tylko oba odłamy naszły na siebie powodując skrócenie o ok.3 cm nogi..

    Operacja bedzie polegała na ustawieniu dobrze tych odłamów i spojeniu ich z zewnątrz drutami..

    Skippi został w lecznicy, gdzie powinien zostać pod kontrolą lekarza 14 dni (

    Potem intensywna rehabilitacja, ale dopiero jak już bedzie można…

    Ponadto w związku z tym, że Skipperek ma zaawansowaną uogólnioną nużycę – powinien dostawać najlepiej przez 3 miesiące codziennie 1 tabl Milbemaxu (1 tabl-koszt ok.15 zł!!, co daje 450zł/miesięcznie…)

    Ale popatrzcie na niego, na tę mordkę, zobaczcie ile w nim radości i chęci życia..

    Prosze-nie odmawiajcie mu pomocy..

     

    1

    5

    4

    3

    2

  • Kociaki z worka są zdrowiutkie, odrobaczone, zaczipowane, a Ptysia ma dom.



    Ptysia pojechała wczoraj do domku w Wawrze, do przemiłej rodzinki. Szelma został sam i trochę mu smutno. Czekamy na domek.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto cudeńka w klinice i podczas adopcji.

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

  • Bezik zachorował na babeszjozę i dołączył do Nesti i Puszka.



    Odwiedziłyśmy chore pieski i zabrałyśmy na spacer. Bezik cały czas prosił aby go zabrać i wrócił do hoteliku, ponieważ jego stan na to pozwolił. Niestety Puszek i Nesti jeszcze zostały. Na spacerach Puszek i Nesti zaprzyjaźniali się z Bezikiem.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto zdjęcia ze spacerów. Marzę o dniu, w którym juz wszystkie pieski znajdą się w hoteliku.

     

    [video width="720" height="480" mp4="http://przytulpsa.pl/wp-content/uploads/2014/09/20140926_143937.mp4"][/video]

     

    9

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

  • Operacja Skipperka odwołana w ostatniej chwili… Dlaczego, co dalej ?



    A nasz maluch nie przejmuje się i bawi oraz cieszy życiem.
    Ma szczęście. Jest w otoczeniu cudownych Ludzi.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto filmiki:

    najnowszy-

    https://www.youtube.com/watch?v=gN5p8CaNGvQ

    i wcześniejsze -

    https://www.youtube.com/watch?v=bWPtkqTbFww

     

    1

  • Jeden z trzech kociaków z worka znalazł dom. Do Fundacji trafiły dwa maluszki. Chłopczyk i dziewczynka.



    Są maleńkie, mają niecałe dwa miesiące, nie są dzikie, chociaż troszkę przestraszone kolejną zmianą. Bardzo czyściutkie, kuwetkowe, zabawowe jak to maluchy. Czekają na domek lub domki.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto prawdziwe cuda.

     

    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

     

  • Misio z Brwinowa – pies uratowany od bezdomności, od raka, od schroniska. I co dalej ?



    Misio miał burzliwą historię. Najpierw był bezdomny, potem znalazł kanapę w domu tymczasowym i wsparcie Fundacji, która nie szczędziła środków aby go wyleczyć, chociaż nie było wesoło (nowotwór). Nagle z dnia na dzień w mroźny dzień znalazł się w schronisku w budzie…


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Bardzo przeżyłam tę wiadomość i bałam się, że stres może stać się przyczyną odnowienia nowotworu.

    Po kilku miesiącach zabrałam go ze schroniska pod opiekę Fundacji i przeniosłam  do hoteliku, gdzie znalazł bezpieczeństwo i wspaniałą opiekę u Pani Asi. Na początku był z koleżanką schroniskową Bunią, ale ona szybko znalazła dom.

    Przeżył to. Teraz jest sam. Długo. Za długo. Co dalej ?

    Wciąż myślę o tym co zrobić aby Misio przypomniał sobie co to kanapa, szczególnie w zimowe mrozy.

     

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Znowu dramat psa, który potrzebuje specjalistyczne pomocy.



    Jest młody, cudny i mógłby szybko znaleźć dom, ale…
    Jest tak przerażony na widok człowieka, że adopcja jest nierealna. Powinien dostać się pod opiekę doświadczonych osób, które uleczą jego duszę.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Pani Marta (604 520 889, marta2k <marta2k@op.pl>)  napisała:

    W schronisku jest psiak….. zabrany z innego, które zostało zlikwidowane…”malec” (młod,y ale duży) jest panicznie przestraszony. Siedzi w kojcu w rogu budy zwinięty w kłębek i boi sie wystawić nawet nos… .tak juz od dłuższego czasu, nie idzie go wyciągnąć na spacer, nie idzie zachęcić do wyjścia z budy – chyba ze bardzo sie przestraszy :( straszne to…… – przesyłam jego zdjęcia….. czy znają Państwo osobe, fundację, miejsce do ktorego mogłabym zwrócić sie o pomoc w ratowaniu tego biedaka? kogos kto mu pomoże – bo wiele wiele pracy musi z nim byc by przestał sie choc troche bać……””

     

    5

    4

    3

    2

    1

     

     

  • Nasz maluszek Skipperek dziś będzie operowany. Trzymamy mocno kciuki !



    Operacja trudna, długa i bardzo kosztowna, ale daje szansę na normalne życie temu psu, którego tak bardzo pokochaliśmy, którego tak bardzo skrzywdził los.
    Czekamy na informacje i prosimy o wsparcie.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Skipperek jest w domu tymczasowym u Oli i Macka. Zajmują się nim bardzo troskliwie.

    Ola walczy o szczęście Skipperka jak lwica.

    Oto co napisała o nim:

    „Dzięki cudownemu zbiegowi okoliczności dowiedzieliśmy się o  Skipperku-biednym, małym, niwiennym szczeniaku – przejechanym przez samochód lub okrutnie pobitym..

    Skipperek do niedawna przebywał w schronisku, w zimnym boksie, czołgał się po betonowej podłodze..

    Sam, smutny, przerażony, chory i obolały.. Skipperek to obraz nędzy i rozpaczy..

    Chudziutki, bardzo zaniedbany, łysy, czołga się, łapka jedna zniekształcona i zgrubiała…

    Badania RTG pokazały wiele złamań-miednicy, kości udowych, kości piszczelowej.. Wszystko z przemieszczeniem, źle się pozrastało, kośc udowa wyrwana ze stawów lezy w poprzek…

    To wszystko powoduje, że Skipperek nie może normalnie funkcjonować, chodzić, zyc…

    Przed nami kosztowna operacja (ok.2000) zł, dalsze leczenie, długa rehabilitacja, do tego diagnostyka chorób skórnych i ich leczenie…

    Bardzo prosimy o wsparcie dla tego biedaka, taki malutki, a już się tyle w swoim zyciu nacierpiał…

    Mimo takiego koszmaru, jaki stał się jego udziałem – kocha to zycie..

    Pomózcie Mu żyć, pomózcie mu chodzić!

    FILMIKI

    https://www.youtube.com/ channel/ UCzsWZhaJeXsB3EQHTspP_bg/ videos

    https://www.youtube.com/watch?v=bWPtkqTbFww

     
    8

    7

    6

    5

    4

    3

    2

    1

    9

     

  • Boni jest z nami od 1 stycznia tego roku. Kilka osób o nią pytało, ale wciąż jest.



    Ostatnio wolontariuszki odwiedziły Bonitkę w hoteliku i zaniepokoiły się jej wychudzeniem. Została przewieziona do kliniki i poddana badaniom. Martwimy się o tę uroczą sunię i bardzo prosimy Was o wsparcie jej leczenia.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto wychudzona Boni:

     

    2

    1

  • Beagle Gibon czeka na przyjęcie do Fundacji.



    Jego właściciele podjęli decyzję o adopcji uroczego szczeniaka. Niestety nie są w stanie sprostać wymaganiom rasy. Nie dają sobie rady. Poprosili nas o pomoc, a u nas jak zwykle przepełnienie. Bardzo chcemy pomóc. Zostanie wykastrowany i zaczipowany.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Zapewniamy behawiorystę przy adopcji aby powiedział jak należy dbać o psa tej rasy.

    Oto co piszą właściciele o Gibonie:

    „Nazywa się Gibon.W czerwcu skończył rok .Poza domem jest psem bardzo energicznym, wesołym i zazwyczaj łagodnym.do wiekszości psów nie wykazuje agresji, ale zdarzają się wyjątki na które szczeka. 3

    2

    1Nie wiadomo w jakich zamiarach.

    Z ludzmi których zna wita się i cieszy sie do nich.

    Niestety w domu jest bardzo agresywny nawet i do domowników.Warczy jak ktoś np. chce przejść obok niego albo usiąść na łóżku. Potrafi ugryzc…

    Nie wpuszcza nikogo obcego do domu.. Nawet jak nie jest sam w domu wyje i niszczy wszystko co jest w jego zasięgu. „

  • Strona 1 z 3812345...102030...Ostatnia »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress