• Nasza Mileńka ma dom !



    Była z nami od 2010 roku ! Przyjechała z Kielc 8 października 2010 roku i byliśmy pewni, że ta młodziutka wtedy, urocza sunia szybko znajdzie dom. Tak się nie stało.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Wszyscy kochaliśmy Milkę, ale w hoteliku spędziła 5 długich lat.

    I oto nastał szczęśliwy dzień dzięki Pani Teresie z Brzegu i jej Mężowi, którzy postanowili ją przygarnąć i Emilii, z której ogłoszenia ją zobaczyli. Gosia i Iza zawiozły Milkę pokonując 800 km!

    Ogromne dzięki dla nowych Opiekunów Milki i dla wszystkich, którzy walczyli o jej szczęście.

    Mileczko, wszystkiego dobrego. Niech nowy Dom ci wynagrodzi tę niezwykle trudną i długą, trwającą 5 lat, drogę do niego.

    Oto zdjęcia z podróży i z nowego domu.

     

    1 2 3 4 5 6 7

  • Kola już po operacji, zdrowa i w domu pod wspaniałą opieką.



    Było tragicznie. Przywiązana w lesie, z ogromną przepukliną, czekała na śmierć w męczarniach. W tym trudno dostępnym miejscu, rzadko odwiedzanym przez ludzi, zupełnie przypadkowo została zauważona.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Oto wiadomość jaką otrzymaliśmy:

    „Będąc na działce poza Warszawą, znalazłem wychudzoną suczke przywiązaną do drzewa. Pies zostawiony był na takim odludziu ze nie miał szans na przeżycie, czekała go pewna śmierć. Sprawdziłem czy pies posiada chip, ale niestety nie. Nie dało się nie zauważyć olbrzymiej narośli w dolnej części brzucha suczki. Bardzo prosimy o pomoc. W załączniku przesyłam kilka zdjęć. Maciej

    Przyjęliśmy sunię do kliniki. Została poddana operacji, która była bardzo skomplikowana i długa z uwagi na ogromną, starą przepuklinę.

    Dziękujemy doktorowi Kalinowskiemu i personelowi Wetmedyki24 za wspaniałą opiekę.

    Dziękujemy Panu Maćkowi i jego Narzeczonej za serce i uratowanie tej uroczej, psiej istotki.

    Życzymy Wam wszystkiego dobrego!

    A oto zdjęcia z wizyty w klinice na badaniu kontrolnym.

     

    1 2 3

    A tak było:

    1 2

     

  • Tropiś w domu tymczasowym ma się świetnie. Czuje się już jak u siebie. I niech tak zostanie. Malutka kicia też czuje się świetnie, a jej oczko coraz lepsze.



    Codziennie spacerki, głaskanie, jedzonko i towarzystwo wspaniałych psiaków, rezydentów. Atrakcją są też psiaki za ogrodzeniem, które można obszczekać do woli i pokazać kto tu jest gospodarzem. Tropik to lubi. Jest ważny.
    Kliknij w plus.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Kicia nie tylko coraz zdrowsza, ale i coraz piękniejsza. Garnie się do psiaków, na razie tylko przez klatkę, która jest  jak na nią bardzo duża i pozwala na harce i swawole.

    Oto zdjęcia słodziaków.

      3 4 5 6 7

  • Okrucieństwo człowieka nie zna granic, zarówno w stosunku do innych ludzi jak i zwierząt. One nie obronią się same – tylko razem możemy je ocalić od cierpienia i śmierci.



    Trzy szczeniaki porzucone w kartonowym, szczelnie owiniętym pudle w lesie pod stertą gałęzi…
    Pięciotygodniowe szczenię pozostawione na śmierć w lesie…
    Sześciotygodniowe kociaki skazane na cierpienie, na rozpalonej łące…
    To trzy tragiczne historie, na szczęście, z happy endem. Wciąż odkrywamy na nowo, że słowo człowiek nie brzmi dumnie.
    Kliknij w plus.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Trzy szczeniaki mają już domy, dzięki wspaniałym ludziom o wielkich sercach.

    Oto szczenię z lasu i kociczka, której się udało przeżyć, wciąż leczona, ale już wesoła. Jeszcze ma chore oczko, ale wierzymy, że uda się je uratować.

    Te dzieciaki spotkały się w domu tymczasowym i bawiły, jak to maluchy.

    Wczoraj cudny czarny puchatek znalazł dom, bialutka kicia czeka.

     

    1 2 3 4 5 6

  • Serdeczne podziękowania dla Kakadu Wilanowska za cenne dary dla podopiecznych Fundacji.



    Zbiórka trwa. Zapraszamy.
    Smakowite puszki mięsne dla psiaków i kotów, sucha karma to nieocenione wsparcie. Nasze psiaki dziękują i pałaszują.
    Kliknij w plus aby zobaczyć zdjęcia.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Zebrano 195 puszek mokrej karmy, różnej wielkości dla psów, 212  puszek dla kotów, 50 saszetek dla kotów i 18,5 kg suchej karmy dla psów.

    Oto smakowitości dla naszych kochanych głodomorów.

     

    1 2 3 4 5

  • Dużo zgłoszeń, a adopcji mało. To blokuje możliwości pomocy kolejnym zwierzakom. Staramy się pomagać w inny sposób niż bezpośrednie przyjęcie do fundacji.



    Dziękujemy Gosi i Emilii za ogromny wkład w ogłaszanie psiaków, naszych podopiecznych i tych, których przyjąć nie możemy. Nigdy nie odmawiają pomocy. Prawie każde zgłoszenie przechodzi przez Ich ręce. Dzięki, że jesteście.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Pomogliśmy Kropkowi, pieskowi po śmierci właścicielki uniknięcia zamiany kanapy na schroniskową budę, Koli (sunia z ogromną przepukliną, przywiązana do drzewa w lesie, w trudno dostępnym miejscu…), Aresowi ,też po śmierci właścicielki i wielu innym.

    Są dobre wiadomości. Do adopcji poszedł złocisty Kacper i w typie psa północy  Elza/Szara. Ona czekała na ten dzień 1,5 roku. Trzymajcie kciuki za ich szczęście w nowych domach. Wszystkiego  najlepszego !!! Dziękujemy !!!

    Malutka kicia została znaleziona pod samochodem w Zalesiu Górnym. Wolontariuszka przewiozła ją do kliniki. Kicia okazała się zdrowa i po podstawowych zabiegach weterynaryjnych znalazła błyskawicznie dom. Dziękujemy Pani dr Małgosi za pomoc i serce.

    Kolejna maleńka koteczka przebywa wciąż w klinice pod opieką dr Patrycji. Ma zaledwie 5 tygodni, przybyła niesamowicie zapchlona,  jest chora z kocim katarem i ropiejącym oczkiem. Czuje sie coraz lepiej i być  może w tę sobotę przeprowadzi się do domu tymczasowego. Zaczyna lepiej jeść i stabilizują się funkcje życiowe. Trzymajmy kciuki.

    W związku z urlopami nastąpiło przemieszczenie psiaków z Kolorowego Hoteliku. Do domu tymczasowego pojechały Trop i Omen. Tropiś zostanie dłużej, niestety Omenek musiał wrócić po 2 tygodniach do hotelikowej klatki. Na pocieszenie, radośnie przywitał się ze swoimi towarzyszami. Omenek pilnie poszukuje domu. To pies po dużych przejściach i po prostu bez wad.

    Toffik, przebywający w domu tymczasowym w Warszawie, w związku z urlopem tymczasowej Opiekunki, przeprowadził się do innego domu tymczasowego, też w Warszawie. Być może stanie się ten dom domem stałym. Trzymajcie kciuki mocno !!!

    Hotelik zmieniły Kubuś i Klemens oraz Gucio i Morgan. Zaakceptowały w pełni nowe miejsce i są szczęśliwe.

    Na przyjęcie czeka kilka piesków. Robimy wszystko aby im pomóc.

     

    1 2 3 41

     

  • Gucio już po opercji. Czuje się coraz lepiej.



    Został postrzelony i kula utkwiła mu w kręgosłupie. W pierwszych dniach nie chodził, potem stanął na nogi, ale powłóczył tylną nogą.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Zgodnie z opinią lekarzy należało usunąć kulę, która uciskała nerw kręgowy.

    Przedwczoraj odbyła się operacja, a dziś piesek już jest w hoteliku.

    Czuje się coraz lepiej.  Mamy nadzieję, że odzyska pełną sprawność.

    Ten uroczy, nieduży psiak prosi o wsparcie i dom.

     

    1 2 3 4 5 6

  • Spotkanie po latach.



    Łatka i jej trzej chłopcy przybyli do nas 27 września 2013 r. Uratowała je Edyta zabierając do hoteliku. Psiaki były nieufne, koczowały przy sklepie pod stertą śmieci.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Najszybciej do adopcji pojechał malutki, jamnikowaty Frodo (23.10.2013 r.) , Amigo i Diego razem zamieszkali w domu tymczasowym w okolicach Piaseczna. Amigo lepiej się socjalizował i wreszcie znalazł domek, w którym, dzięki wyrozumiałości nowych Opiekunów, szybko się odnalazł.

    Łatkę adoptowała Pani Agata (w styczniu 2014 r.) i sunia zamieszkała w Warszawie. Na początku były problemy, ale serce i determinacja zwyciężyły. Dziś jest wielka miłość, ale szczęście zakłóca choroba nowotworowa suni. Ostatnio zaistniała konieczność amputacji łapy. Teraz walka o życie trwa – Łatka poddana jest chemioterapii.

    Diego pozostał, jako najbardziej wycofany. Zmienił hotelik, ma dobrą opiekę i sympatię Opiekunek, jednak nie ma domu. Z uwagi na duże koszty pobytu czeka go przeniesienie do odległego  hoteliku, gdzie z adopcją będzie jeszcze trudniej.

    Adoptować go  może tylko osoba o wielkim sercu i determinacji, taka jak Pani Agata.

    No właśnie.  To Pani Agata rozważa adopcję Diego. Wczoraj przyjechaliśmy do Diego z jego mamą Łatką. Są chęci, plany, zaangażowanie, ale zabranie tak wycofanego psa do Warszawy, do bloku to ogromne wyzwanie.

    Najważniejsze, że powstała nadzieja.

    Popatrzcie na cudnego Diego i jego dzielną mamę Łatkę.

    Trzymajcie kciuki.

    1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

     

  • Moly i Rufus to dwa szczeniaki z podwarszawskiej wsi.



    Ich mama ciągle rodzi i nie wiadomo co się dzieje z jej dziećmi. Tym razem większość miotu zniknęła. Moly była umierająca, nie chodziła, Rufus silniejszy dawał sobie radę lepiej.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Moly była tak słaba, że już nie chodziła. W ostatniej chwili wolontariuszka zabrała ją i jej braciszka do lecznicy. Udało się ją uratować. Szczeniaki były potwornie zarobaczone (nicienie) i zapchlone. Obecnie opuściły lecznicę i przebywają w domu tymczasowym.

    Bialutka Moly już chodzi, chociaż wciąż jest słabiutka, ale to właśnie ona znalazła już dom.

    Rufus to dziarski chłopaczek – szuka domu. Jest zdrowy. Będzie średnim pieskiem.

     

    1 2 3 4 5 6

  • Kuba z Nowego Miasta nad Pilicą już po amputacji, ale wystąpiły problemy.



    Kubuś/Łatek został postrzelony, w wyniku czego stracił nogę. Właśnie otrzymałam pismo z prokuratury, że umorzono śledztwo z powodu niewykrycia sprawcy. Tak to już jest.
    Kliknij w plus aby zobaczyć więcej.


    Kontakt: Lipińska Elżbieta: tel. 503-069-502, e-mail elali@przytulpsa.pl

    Kubuś daje sobie dobrze radę na trzech nóżkach, ale po operacji ujawniła się choroba krwi. Zanikają czerwone ciałka. Jest leczony i mamy nadzieję, że zwyciężymy w walce z chorobą. To bardzo kochany i skrzywdzony przez człowieka psiak.

    Prosimy o wsparcie i domek.

    Oto najnowsze zdjęcia:

     

    1 2 3 4

  • Strona 1 z 5812345...102030...Ostatnia »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress