Drakuś miał smutną historię i pecha. Bezdomność, schronisko, nieudana adopcja.

Na szczęście wszystko skończyło się happy endem. Zwrot w jego historii nastąpił gdy Hania i Miłosz z Rodzicami przyjęli go do domu tymczasowego. Dzięki ich wspaniałej opiece piesek zapomniał o przeszłości i wkrótce znalazł wspaniały domek.Dziękujemy Hani i Miłoszowi z Ustanowa za serce dla Drakusia i wspaniały czas jaki mu podarowali przez ponad miesiąc.

Pozdrawiamy bardzo serdecznie!

2

1

Ta treść jest dostępna w następujących językach: polski

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.