Chory na nowotwór Misio czeka na Wasze wsparcie!

Wolontariusze zgłosili dramat 7 psów. Cztery udało im się rozlokować w domach tymczasowych, ale 3 nadal potrzebowały pilnej pomocy. Zgodziliśmy się na przyjęcie.

Oto zgłoszenie: „Ich właściciel zmarł i psy zostały same zdane tylko na siebie. Są łagodne i przyjazne, chociaż trochę nieufne. Pozwalają do siebie podejść tylko gdy widzą jedzenie. Wręcz rzucają się na jedzenie. Konkubina zmarłego właściciela psiaków musiała wyprowadzić się z jego domu po jego śmierci i mieszka teraz sama u jakichś znajomych, którzy tymczasowo wzięli ją pod swój dach. Jest to osoba niepracująca, biedna i pijąca alkohol. Przeprowadziła się niedaleko, więc psiaki biegały od swojego domu do jej nowego i stały pod ogrodzeniem. Ona nawet gdyby chciała to nie miała ich gdzie wziąć i za co utrzymać. Gdyby nie okazana pomoc, psy biegałyby bezpańsko po całej wsi w poszukiwaniu jedzenia i powoli umierały z głodu.”

Psy przyjechały do kliniki, gdzie poddano je badaniom i podstawowym zabiegom weterynaryjnym. Dwa pieski, sunia Majka i pies Bohater, po kilku dniach przeprowadziły się do hoteliku. Ich stan fizyczny jest dobry, ale są bardzo wycofanie i wymagają dłuższej socjalizacji.

Niestety, trzeci piesek okazał się bardzo chory. Ogromny nowotwór pod brzuchem, wychudzenie i wycieńczenie. Musi pozostać dłużej w szpitalu, gdyż wymaga tego jego stan zdrowia. Czeka go długie leczenie i operacja.


Bardzo prosimy o wsparcie piesków – potrzeba jest opieka hotelowa, karma, a przede wszystkim leczenie.

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/psy-z-wichrowa

This post is available in: plpolski deDeutsch (niemiecki)

Psiaki z łańcucha proszą o pomoc

Bardzo prosimy o wsparcie zbiórki dla psiaków z łańcucha - można pomóc klikając w link do zbiórki i robiąc przelew na dowolną kwotę lub wysyłając SMS na numer 72365 o treści S7273 (koszt 2,46 brutto).

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/przytulpsa-psy-z-lancucha