Pedro dziś radosny i bezpieczny, ale jeszcze kilka dni temu jego życie nie było ani radosne, ani bezpieczne.

22 czerwca otrzymaliśmy wiadomość: „Nie wiem już do kogo mam się zwrócić. z prośbą. Jest  w naszym mieście bezdomny pies. Ja wiem o nim od 2 miesięcy. Osoba w pobliżu mówi, że jest tam dużo dłużej. Cały czas w tym samym miejscu. Jedno jest pewne . Trzeba go stamtąd zabrać, gdyż grozi mu schronisko cieszące się złą sławą… Błagam o pomoc.”

Dwa dni temu Pedro przyjechał do kliniki, a dziś przeprowadził się do hoteliku i już po godzinie zobaczyliśmy radosny uśmiech i dużo wdzięczności w jego oczach. To zdrowy, młody, łagodny, wdzięczny psiak.

Nareszcie bezpieczny.

This post is available in: plpolski enEnglish (angielski)

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.