Nuna to prawdziwa piękność. Do tego bardzo mądra i przekochana.

Nunę uratowaliśmy od schroniska. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i daje sie poznać jako wyjątkowa sunia. Piękna, mądra, posłuszna, bardzo komunikatywna. Oczywiście

Urocza, śliczna, maleńka Fanta ma już dom – od 8.02.206 r.

Fanta przyjechała do nas z synkiem Sprajtem. On szybko znalazł dom, ona czeka. Przebywa w Piasecznie, w domu tymczasowym. To prawdziwe cudo.

Zocha – śliczna suczka, która nauczyła się ufać na nowo. Ma wspaniały dom. Wszystkiego dobrego !!!

Zocha to prawdziwa piękność, ale uroda nie uchroniła jej przed bezdomnością i krzywdą. Dziś jest już bezpieczna – znajduje się pod opieką

Tosia – sunia, która wciaż wierzy w dobro, mimo wszystko… – Tośka ma już wspaniały dom. Dziękujemy !!!

Tosia to młoda, niewielka suczka (ok. 6 kg), która przeżyła ogromną traumę. Po śmierci swojej ukochanej opiekunki została brutalnie wyrzucona. Długo stała

Teriereczka Peppa czeka na swoją rodzinę – ma już wspaniałą Rodzinę – dziękujemy serdecznie !!!

Urocza teriereczka. Przyjechala z nieodpowiedzialnego domu, gdzie jej kolejne szczeniaki ginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Dzis juz jest wysterylizowana, przebywa w hoteliku, nauczyła

Pinki, ok. roczna suczka – ma już wspaniały dom. Wszystkiego najlepszego !

Pinki ma około roku i już zaznała macierzyństwa. Przyjechala do nas z piątka cudnych maluchow. W tej chwili pozostał tylko Pankracy. Pinki

Toska, drobniutka jak sarenka, ma już dom. Wszystkiego dobrego !!!

Toska jest dzieckiem Turny, ośmiokilogramowej suczki. Różni się od mamy kolorem, gdyż budowę, charakter i wielkość odziedziczyła po niej. Tosia ma już

Merlin i maluchy mają już swoich nowych opiekunów i wspaniałe domy. Wszystkiego najlepszego. Dziękujemy !!!

Przybyły do nas z bezdomności. W ten trudny, zimowy czas groziła im śmierć… Merlin, roczna, trzynastokilogramowa suczka, trafiła do nas niedawno z

Masza z Ukrainy

Masza przyjechała z dalekiego schroniska w Ukrainie, przy samym froncie. Pociski spadały codziennie. Miała złamaną nogę, po operacji i założone płytki. Pokonała

Antonina czyli Tosia przyjechała aż z Ukrainy ze schroniska nieopodal frontu…

Młodziutka, ur. ok 01.2024 r., przebyła długą podróż. Trafiła do kliniki, gdzie otrzymała pierwszą pomoc. Ale odżyła dopiero gdy znalazła się w

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.