Moro to wyżeł, który najprawdopodobniej zaplątał się we wnyki.

Moro został wyłowiony z rzeki w ciężkim stanie, m.in. z ranną, urwaną nogą. Wycieńczony, prawie umierający trafił do schroniska. Tu nie miał takiej opieki jak powinien i zabraliśmy go do Fundacji aby wyleczyć i szukać domu.Moro jest cudownym psiakiem i świetnie sobie radzi na 3 nogach. Wciąż pełen werwy i miłości do ludzi i świata. Szukamy mu bezpiecznego domu.

Ta treść jest dostępna w następujących językach: polski

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.