Mała Mika na pierwszym spacerze – radości nie było końca.

Już minęły dwa tygodnie leczenia, więc zabrałam Mikusię na spacerek. Okazało się, że całkiem nieźle chodzi na smyczy, z chęcią załatwia się na dworze, a spuszczona bardzo się pilnuje.Jeszcze tydzień i będzie gotowa do adopcji. Więc już szukamy cudownego domku. Cudowna psinka, będzie niedużym psem, a już widać, że bardzo  mądrym.

A oto Mikusia na wczorajszym spacerze:

 

6 5 4 3 2 1

Ta treść jest dostępna w następujących językach: polski

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.