Psy zmarłe

Mimi to maleńka suczka, którą uratowała wolontariuszka i zgłosiła do fundacji.

Mimi miała guzy na listwach mlecznych i początki ropomacicza. Pozostawiona bez pomocy umarłaby w męczarniach. Przeszła operacje i leczenie…    Pomimo najlepszej opieki i wysiłków lekarzy Mimi już nie ma wśród nas… Niech jej będzie…

Czytaj więcej

Hipo przyjechał do nas bardzo zaniedbany i zatuczony.

Obecnie jego stan psychiczny się poprawia z dnia na dzień. Zaczyna się bawić, chodzi na spacery na smyczy i bez. Zaczyna lubić głaskanie i dotykanie, czego w pierwszych dniach bardzo się bał. Zachowuje czystość, nie…

Czytaj więcej

Saba – brak słów, żeby określić jaka była piękna i dobra. Była. Odeszła nagle.

Przyjechała do nas ze wsi na sterylizację i usunięcie guzów sutków. Były ogromne, ropiejące. Operacja trudna, a po niej wymagana rekonwalescencja i dobra opieka. Na wsi by jej nie miała. A my po miesiącu opieki…

Czytaj więcej

Lira – malutka, delikatna sunieczka, którą los krzywdził wiele razy…

Jej serduszko nie wytrzymało serii nieszczęść, które ją spotkały… Niech jej będzie dobrze za Tęczowym Mostem. Najpierw trafiła do schroniska, złego schroniska, gdzie zaszła w ciążę. W porę ją zabraliśmy i znaleźliśmy jej dobry dom….

Czytaj więcej

Józio – mały, uroczy kundelek. Nagle zachorował….

Trafił do nas razem z suczką Sepią, jako jeden z 60 psów po śmierci właściciela. Przelękniony, wycofany, smutny. Sepia już znalazła dom, a on wciąż jest w hoteliku. Zrobił postępy w socjalizacji. Marzymy o kochającym,…

Czytaj więcej

Bunię i Gabi zabraliśmy ze schroniska do hoteliku. Gabi znalazła dom. Obie ciężko zachorowały. Daliśmy im pół roku dobrego życia w miłości i pod troskliwą opieką.

Trafiły do schroniska jako młode psiaki. I tak zostały na długie lata. Zmieniały tylko schroniska na coraz gorsze… Żadnych spacerów, żadnych czułości, ani przysmaków, tylko dzień w dzień schroniskowe kraty i nędzne ochłapy. Bunia i…

Czytaj więcej

Czupurek prosi o dom na ostatnie lata, ma już za sobą ponad 10 lat życia.

Jakie ono było to było, ale jeśli przeżył tyle lat, to chyba nie było najgorsze. Niestety pewnego dnia jego pan zginął w wypadku komunikacyjnym. Piesek pozostał sam i smutny błąkał się po wsi. Mieszkańcy nie mogli…

Czytaj więcej

Reks w typie owczarka niemieckiego. Daliśmy mu kawał dobrego życia po koszmarze, jaki był jego udziałem. Niestety już go nie ma wśród nas.

Nie wiadomo jakie miał szczenięce lata, ale jak już dojrzał trafił na łańcuch i mieszkał bez budy, w strasznych warunkach – można rzec na śmietniku. Często brakowało wody, a jedzenie stanowił suchy chleb. Zainteresowała się jego…

Czytaj więcej

Diana, ogromna piękność, wyjątkowa pod każdym względem.

Niestety nie udało się tej przepięknej, mądrej, uroczej suni. Po operacji mastektomii, w wyniku powikłań umarła… To był ogromny szok. Niech jej tam będzie dobrze za Tęczowym Mostem. Myślimy, że życie spędziła na rodzeniu małych,…

Czytaj więcej

Aram za Tęczowym Mostem…

Ten pies trafił do schroniska w 2007 roku. Był wtedy jeszcze młody i piękny, ale to nie przyniosło mu szczęścia. Mieszkał w tym przeraźliwie smutnym miejscu do 2016 roku. I tak starzał się, z czym…

Czytaj więcej

Polub nas na Facebooku

Polub nasz profil i pomóż znajdować nowe domy dla naszych podopiecznych :) Każdy nowy fan to szansa na znalezienie opiekunów adopcyjnych, wolontariuszy i realną pomoc bezdomnym zwierzętom.