Biedronek i Rudziaszka opuściły klinikę i przeprowadziły się wczoraj do hoteliku.

Biedronek przybył z Podlasia, gdzie znaleziono go przed sklepem Biedronka. Nikt go nie szukał. Był po wypadku, kulejący. Konsultacja ortopedyczna potwierdza przebyte stare złamanie, jednak brak wskazań do operacji, nie stwierdzono bólu. Zatem będziemy Lokiego, bo takie jest jego nowe imię, obserwować.

Rudziaszka/Czekoladka to jedna z dwóch piesków przyjętych na prośbę wolontariuszy – z Zambrowa. 60 psów zostało tam po śmierci właściciela. Ona i jej towarzysz Józio były bardzo wycofane, w nienajlepszym stanie fizycznymi i psychicznym, sunia okazała się ciężarna. Józio pojechał już poprzedniego dnia do domowego hoteliku i  szybko robi postępy pod opieką Izy, wychodzi na spacery i dobrze poczuł się w nowym stadzie. Rudziaszka też wspaniale odnalazła się w hoteliku.

Oto zdjęcia z przybycia Lokiego i Rudziaszki do hoteliku. Wzajemnie obwąchiwanie i zwiedzanie nowego terenu. Lokuś najlepiej czuje się jednak na fotelu.

This post is available in: plpolski

Psiaki z łańcucha proszą o pomoc

Bardzo prosimy o wsparcie zbiórki dla psiaków z łańcucha - można pomóc klikając w link do zbiórki i robiąc przelew na dowolną kwotę lub wysyłając SMS na numer 72365 o treści S7273 (koszt 2,46 brutto).

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/przytulpsa-psy-z-lancucha