Archiwum autora

Oto psia rodzinka, która przybyła do nas trzy dni temu. Zabrana z dramatycznych warunków.

Sunia jest w podobna do teriera niemieckiego, – waży niespełna 7 kg. Łagodna, młoda, prześliczna. Jej dzieci to 5 szczeniaków w wieku

Dwa duże, piękne psy przyjęliśmy na prośbę wolontariuszy – ich życie nie było bajką, ale są już bezpieczne i pod opieką lekarzy.

Ona, śliczna, delikatna, Gawęda. Ma ranę na szyi, a może to choroba skórna. On, przepiękny, duży, też z problemami skórnymi – Helios.

Czas na podsumowanie adopcji, trochę ich było w ostatnim czasie. Były też domy tymczasowe.

Ogromnie się cieszymy z nowych domów naszych podopiecznych. Serdecznie dziękujemy Opiekunom i Życzymy samych radosnych chwil w życiu. Wszystkiego dobrego ! Do

Tolek już z nami. Kilka miesięcy tułał się po Przasnyszu.

Gdy zrobiło się zimno i coraz bliższa stawała się wizja schroniska, czyli psiego więzienia, wolontariuszka zgłosiła go do Fundacji i tak Tolek

Szelma pilnie potrzebuje domu. Chociażby tymczasowego.

Został adoptowany jako szczeniak. Uroczy szczeniaczek urósł i zaczął sprawiać problemy, które szczególnie nasiliły się, gdy pojawiły się dzieci. Już raz wrócił

Kudłaty Bros już długo czeka na dom. To super psiak !

Uratowany przez wolontariuszkę, przebywa już rok w hoteliku. A przecież powinien znaleźć swoje miejsce w rodzinie. Pomóżmy Brosowi. Oto jego opis: „BROS 

Szaria już długo czeka na dom.

Zabraliśmy ją ze schroniska razem ze szczeniakami. One ciężko zachorowały i długo je leczyliśmy, ona dzielnie opiekowała się maluchami. Synkowie znaleźli domy,

Sonia przeszła długą drogę i najwyższy czas aby znalazła wymarzony dom.

Urodziła się bezdomna, następnie została zabrana do schroniska, potem nieudana adopcja i ucieczka, urodzenie małych – wreszcie przyjęcie do Fundacji. Odtąd już

Znaleziony szczeniak – puchata kulka szuka domu.

Wczorajsze zgłoszenie od wolontariuszki Kasi: „Znalazłam wczoraj wracając z pracy wyrzuconego szczeniaka. Ktoś podrzucił go pod posesję, w której mieszka para psów.

Dwa bezdomne szczeniaki przyjechały do nas aż z Przasnysza razem z Tolkiem, który od wielu miesięcy koczował pod balkonem.

Przywieziono je do kliniki, gdzie zostały obejrzane przez lekarza i otrzymały podstawowe zabiegi weterynaryjne. Obecnie są w domu tymczasowym, w Fundacji. Tolek

Psiaki z łańcucha proszą o pomoc

Bardzo prosimy o wsparcie zbiórki dla psiaków z łańcucha - można pomóc klikając w link do zbiórki i robiąc przelew na dowolną kwotę lub wysyłając SMS na numer 72365 o treści S7273 (koszt 2,46 brutto).

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/przytulpsa-psy-z-lancucha